O nabożeństwie do Najświętszego Oblicza Naszego Pana.
Wtorek to szczególny dzień, w wigilię rozpoczęcia Wielkiego i Świętego Postu, wyznaczony na obchody liturgicznego święta Najświętszego Oblicza Naszego Pana Jezusa Chrystusa. Nie jest to święto wpisane do kalendarza powszechnego, lecz święto właściwe dla niektórych diecezji, parafii lub zgromadzeń zakonnych, a także – co oczywiste – święto patronalne Arcybractwa Najświętszego Oblicza.
Obraz Świętego Oblicza Naszego Pana, rozpowszechniony po cudzie z 6 stycznia 1849 r., wystawiony w „Oratorium Świętego Oblicza” w Tours
Pochodzenie tego Arcybractwa wiąże się z osobą Monsieur Léona Papin-Duponta, nazywanego „świętym mężem z Tours” (1797-1876): ten pobożny świecki wywarł głęboki wpływ na katolicyzm XIX wieku, nie tylko w Tours, gdzie mieszkał, gdyż jego wpływ sięgał daleko poza granice Francji. Szczególnie przypisuje mu się zainicjowanie wykopalisk, które doprowadziły do ponownego odkrycia grobu św. Marcina, utraconego w wyniku zniszczenia – podczas rewolucji francuskiej – starożytnej bazyliki, w której się znajdował. Był bardzo aktywnym chrześcijaninem, zaangażowanym w działalność charytatywną i katolickie odrodzenie duchowe w połowie XIX wieku. Należy również zaznaczyć, że otrzymał sztandar Najświętszego Serca, wyhaftowany w 1870 roku przez siostry wizytki z Paray-le-Monial, aby mógł go przekazać pułkownikowi baronowi Athanase de Charette de La Contrie, który wracał z Rzymu z papieskimi żuawami (patrz tutaj i tutaj). Sztandar ten wkrótce potem został wzniesiony w trakcie straszliwej i słynnej bitwy pod Loigny. Monsieur Léon Papin-Dupont żarliwie przyjął szczególne objawienia przekazane przez siostrę Marie de Saint-Pierre (1816-1848), karmelitankę z Tours, dotyczące nabożeństwa wynagradzającego do Najświętszego Oblicza Naszego Pana.
Od tego czasu to „Oratorium Oblicza Świętego” stało się miejscem wielkiej łaski, ośrodkiem intensywnej pobożności i duchowym centrum, z którego rozprzestrzeniał się kult Oblicza Świętego.
W 1884 roku Jego Ekscelencja Arcybiskup Tours kanonicznie ustanowił w tym oratorium bractwo, które w następnym roku zostało podniesione do rangi arcybractwa przez Jego Świątobliwość Papieża Leona XIII (1 października 1885).
Wszyscy członkowie rodziny Martin z Alençon (później Lisieux) byli członkami Arcybractwa Świętego Oblicza, a wiemy, jak ważne było nabożeństwo do Świętego Oblicza w życiu religijnym św. Teresy od Dzieciątka Jezus Świętego Oblicza…
Oratorium Świętego Oblicza w Tours w pierwotnym stanie
Oratorium Świętego Oblicza w domu Monsieur Duponta w Tours: powyżej, w stanie pierwotnym, i poniżej, w stanie po burzliwych wydarzeniach okresu posoborowego
(zachował się tylko obraz Świętego Oblicza i ambona Monsieur Duponta)
Po tym krótkim rysie historycznym, poniżej zacytuję jedynie kilka tekstów, zaczerpniętych ze starych podręczników i książeczek do nabożeństw Arcybractwa Świętego Oblicza (Brat Maksymilian-Maria jest jego członkiem od ponad dwudziestu lat): podkreślają one, jak – niestety! – to nabożeństwo zachowuje całą swoją palącą i bolesną aktualność, zwłaszcza w odniesieniu do bluźnierstwa i świętowania niedzieli…
Bazylika św. Piotra w Watykanie: Wystawienie „Weroniki” w okresie Wielkiego Postu.
Informacje o nabożeństwie do Najświętszego Oblicza – (zaczerpnięte z broszury wydanej z imprimatur w 1959 roku)
Kult Najświętszego Oblicza ma na celu przede wszystkim oddanie czci i miłości uwielbionemu Obliczu Jezusa Chrystusa, oszpeconemu podczas Męki Pańskiej; zadośćuczynienie za bluźnierstwa i naruszenia niedzieli, które ją ponownie znieważają; a wreszcie wyjednanie u Boga nawrócenia bluźnierców i profanatorów dnia świętego.
To wzruszające nabożeństwo, które Pan Jezus ustanowił sam w dniu swojej śmierci, cudownie odciskając swoje zakrwawione rysy na Chuście Weroniki, było zawsze znane i praktykowane w Kościele. Święta Chusta, z wielką pieczołowitością przechowywana w rzymskiej Bazylice św. Piotra, jest tam otoczona czcią i znakami zaufania. Kilka razy w roku jest wystawiana na cześć wiernych. Papieże udzielili licznych odpustów tym, którzy pobożnie nawiedzają tę cenną relikwię.
Wielu świętych wyróżniło się nabożeństwem do Boskiego Oblicza i zebrało wszelkiego rodzaju owoce łaski ku zbawieniu. Spośród tych, którzy zmarli w opinii świętości, wymienimy siostrę Marie de Saint-Pierre, karmelitankę z Tours; matkę Marie-Teresę, założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoracji Wynagradzającej; i wreszcie czcigodnego księdza Duponta, niestrudzonego propagatora nabożeństwa do Najświętszego Oblicza. Nabożeństwo to znacznie się rozwinęło w ostatnich czasach. Jest ono tchnieniem Ducha Świętego, które zdaje się ogarniać cały świat katolicki; jest opatrznościowym lekarstwem ofiarowanym światu, by zwalczać spustoszenia bezbożności i chronić przed plagami Bożej sprawiedliwości.
Wspaniałe i pocieszające obietnice naszego Pana, potwierdzone błogosławionym doświadczeniem, pokazują, jak miłe Bogu jest nabożeństwo do Najświętszego Oblicza i jak dobroczynne jest dla wszystkich chrześcijan. Ileż sukcesów w biznesie, ileż nadprzyrodzonych spostrzeżeń, ileż niespodziewanych nawróceń, ileż nadzwyczajnych łask uzyskanych dzięki temu sposobowi! W szczególności, ileż cudownych uzdrowień dokonało się mocą oleju, który nieustannie płonie w Tours przed czcigodnym wizerunkiem.
Warto zauważyć, że w żadnej części swego uwielbionego Ciała Nasz Pan nie doznał tak wielkiego znęcania się, zniewagi i hańby, jak w Swoim kochającym Obliczu. Żadne okoliczności Męki Pańskiej nie zostały tak wyraźnie przepowiedziane przez Proroków ani tak skrupulatnie opisane przez Ewangelistów. Wszystkie te szczegóły nie zostały zapisane w Piśmie Świętym bez wyraźnego zamysłu Boga. Wymownie napominają nas one, abyśmy wśród tajemnic bolesnej Męki Odkupiciela poświęcili szczególne miejsce upokorzeniom i cierpieniom Jego Najświętszego Oblicza.
Chrześcijanie, którzy z absolutną ufnością miłujecie chwałę Boga i zbawienie bliźnich, módlcie się przed wizerunkiem zakrwawionego i upokorzonego Oblicza waszego Zbawiciela. W ramach zadośćuczynienia za wszelkie niegodziwości świata, ofiarujcie uwielbionemu Ojcu tę Twarz z Jego smutkami, łzami, siniakami, ranami, krwią i haniebnymi czynami. W ten sposób uśmierzycie gniew Boży, nawrócicie zbłąkanych braci i siostry, przyczynicie się w znacznym stopniu do triumfu Kościoła i zbawienia ojczyzny, a także będziecie mieli udział we wspaniałych nagrodach obiecanych przez naszego Pana.
Obietnice złożone przez Naszego Pana Jezusa Chrystusa dla dobra wszystkich, którzy czczą Jego Święte Oblicze:
(obietnice dane świętej Gertrudzie, świętej Mechtyldzie i siostrze Marii de Saint-Pierre)
1 – „Otrzymają w sobie, poprzez wrażenie Mojego człowieczeństwa, żywy blask Mojej Boskości i zostaną nim oświeceni w głębi swoich dusz, aby w podobieństwie Mojego Oblicza jaśnieć jaśniej niż wielu innych w życiu wiecznym” (Święta Gertruda, „Insynuacje”, Księga I, Rozdział VII).
2 – Kiedy Święta Mechtylda prosiła Naszego Pana, aby ci, którzy czczą pamięć Jego słodkiego Oblicza, nigdy nie zostali pozbawieni Jego kochającego towarzystwa, odpowiedział: „Ani jeden z nich nie powinien być oddzielony ode Mnie” (Święta Mechtylda, „O łasce duchowej”, Księga I, Rozdział XIII).
3 – „Nasz Pan” – powiedziała siostra Marie de Saint-Pierre – „obiecał mi wyryć na duszach tych, którzy czczą Jego Najświętsze Oblicze, rysy Jego Boskiego podobieństwa” (21 stycznia 1847 r.). „Obraz tego przenajświętszego Oblicza jest jak pieczęć boskości, która ma moc odciśnięcia na duszach, które się Jemu oddają, obrazu Boga” (6 listopada 1845 r.).
4 – „Przez nabożeństwo do wizerunku Mojego Świętego Oblicza dostąpisz zbawienia wielu grzeszników. Przez tę ofiarę nic nie będzie ci odmówione. Gdybyś tylko wiedziała, jak miły jest Ojcu Mojemu widok Mojego Oblicza!” (22 listopada 1846 r.).
5 – „Wszyscy, którzy starają się czcić Moje Święte Oblicze w duchu zadośćuczynienia, wypełnią w tym dzieło pobożnej Weroniki” (27 października 1847 r.).
6 – „Z taką samą troską, z jaką naprawiasz Mój wizerunek, zniekształcony przez bluźnierców, Ja również zatroszczę się o twój, zniekształcony grzechem; odbiję na nim Mój wizerunek i uczynię go tak pięknym, jak był, gdy wyszedł z chrzcielnicy” (3 listopada 1845 r.).
7 – „Nasz Pan obiecał mi” – kontynuowała siostra Saint-Pierre – „że dla wszystkich, którzy będą bronić Jego sprawy w tym dziele zadośćuczynienia słowami, modlitwami lub pismami, On będzie bronił ich sprawy przed Ojcem; po ich śmierci otrze oblicze ich duszy, zmazując plamy grzechu i przywróci im pierwotne piękno” (12 marca 1846 r.).
Wystawa w kaplicy Mesnila-Marie faksymile (wraz z certyfikatem autentyczności) „Weroniki” z Bazyliki Watykańskiej, w postaci, w jakiej wyglądała podczas cudu z 6 stycznia 1849 roku.