11.05.2026 Porady na siedem lat głodu i nieszczęść – Ks. Fr James Manjackal ‎ MSFS/ Indie /

11.05.2026 Porady na siedem lat głodu i nieszczęść – Ks. Fr James Manjackal ‎ MSFS/ Indie /

Ks. Ojciec James Manjackal ‎@JamesManjackalMSFS przedstawia ważną aktualizację swojej wirusowej wizji proroczej dotyczącej nadchodzących siedmiu lat próby, w którą właśnie weszła ludzkość. Udziela wiernym niezbędnych duchowych rad i wskazówek, jak mamy żyć w tych czasach głodu i nieszczęść. Transkrypcja z filmu z dnia 11.05.2026 LINK

„W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Chwała Panie. Wiele osób napisało do mnie po obejrzeniu mojego filmu o siedmiu latach cierpienia lub siedmiu latach katastrofy. Byli przerażeni. Zadawali sobie pytanie, czy to się stanie? Czy świat ma się skończyć po siedmiu latach itd. I wiele, wiele pytań, a niektórzy ludzie pytają mnie, ojcze, czy to, co powiedziałeś, jest prawdą już się dzieje czy ceny rzeczy wzrosły i niedobór rzeczy – cokolwiek powiedziałeś, spełnia się teraz i będzie się nasilać.

Co więc robić, ojcze? Oto kilka rzeczy do ciebie.

Po pierwsze, bądź silny w swojej wierze i wyrażaniu wiary. Módl się sam, modlitwa osobista. Nie rób tego, co nazywasz wyjątkiem odprawiaj codzienną modlitwę razem, w samotności.

Potem czytajcie Biblię, poznawajcie Słowo Boże i codziennie, jeśli to możliwe, chodźcie na mszę świętą a potem modlitwa rodzinna. Rodzina, która modli się razem też pozostaje razem.

A potem będę mówił o niedużych grupach modlitewnych. To dobrze. Ale mówię o małych grupach. Mówię na przykład biskupi razem lub kapłani razem lub osoby w związkach małżeńskich razem, rodziny razem, młodzież razem lub nastolatki razem, dzieci razem małe grupy, a nie duże grupy jak Jezus.

Wiemy, że Jezus miał dwa rodzaje komórek modlących się komórek modlitewnych. Jedna to trzy. Znamy Piotra, Jana i Jakuba. Te trzy dla króla, aby modlił się podczas przemienienia przemienienia zabrano do Getsemani, aby modlić się z nim w czasie jego wielkiego cierpienia a potem opowiedzieliśmy sobie trochę większego siebie. Oczywiście, przygotowywał program dla tłumu, tak jak robię to wszędzie na moich konwencjach w Europie, gdzie tysiące ludzi się spotykają. Dobrze. Powinno być tam, by głosić imię Jezusa aby wielu mogło przyjść do Jezusa.

Ale mówię teraz po wysłuchaniu mojego wykładu: wiecie, że to, co widzimy dzisiaj, nie jest prawdziwym kościołem, który założył Jezus. A Bóg szuka ludzi, którzy oddają mu cześć w prawdzie i wierze. To prawda. Zbierze wszystkich, którzy należą do Niego, a potem królestwo zostanie oddane Bogu Ojcu.

Wielokrotnie powtarzałem to w wielu filmach. Więc, aby przygotować się do tych małych modlitw, może trzy, może siedem, może dwanaście. Dobrze.

Nie, nie trzymajcie się liczby. a potem, uh, razem, modląc się bez żadnej maski, z otwartym sercem, bez ukrywania, może swoich problemów, cierpienia, wszystkiego, co potem módlcie się za siebie nawzajem i módlcie się za grupę, aby otrzymała moc Ducha Świętego. i Duch Święty zstąpi. będziecie napełnieni mocą. więc to się nazywa nabożeństwo modlitewne, może trzy rodziny razem.

Może siedmiu młodych ludzi razem, albo siedem osób bez ślubu, albo osoby konsekrowane, może dziewięć lub dziesięć, albo a potem prawdziwa, płynąca z serca miłość, troska a potem pomoc biednym. Och, jak pierwsza grupa, którą widzimy, wczesny Kościół był taki, że zebrali się razem, łamali chleb. To oznacza Eucharystię i czytanie Pisma Świętego, nauczanie ich postaw i miłowanie się nawzajem, a nikt z nich nie był biedny. Dzielili się.

Więc takie małe grupy. Być może w tej grupie są ludzie, którzy potrzebują pomocy. Wtedy razem, oczywiście, również na zewnątrz, jesteśmy pomocą. Ale powiedziałem, że ta grupa powinna wzrastać nie w bogactwie, ale w duchu.

Więc życzę i modlę się, aby wielu z was założyło tego rodzaju grupę i aby te grupy zjednoczyły się jako królestwo, kiedy wszystkie te prześladowania się pojawią. Prześladowania będą się nasilać, zwłaszcza chrześcijanie będą prześladowani znacznie bardziej. Widzimy, że większość czarnych chrześcijan będzie dążyć do zewnętrznej formy religii, negując moc wewnętrzną. To już się dzieje. jak kardynał Raschinger, który stał się uh fobem Benedykt XVI, który powiedział, że ksiądz będzie tylko pracownikiem socjalnym i będzie zainteresowany sprawami światowymi, ale będzie kilku, a ludzie również będą gonić te światowe rzeczy i będą modlić się do Jezusa o zdobycie rzeczy materialnych i przynależność do świata z powodu świeckich

Teraz pośród tego wszystkiego, kilku będzie płonąć Duchem Świętym którzy naprawdę wierzą w Chrystusa łączą się w jedno w ciele Chrystusa żyją zgodnie z wolą Bożą, która jest świętością życia, która będzie prawdziwym kościołem i dysproporcją oczyszczeniem, które teraz się dzieje, gromadząc razem tych ludzi, którzy są naprawdę autentyczni i nikt nie może ich pokonać. Bardzo niewielu, ale mogą nie mieć gdzie się zatrzymać. Żadnych wielkich, wielkich rezydencji, wielkich domy, żadnego siedmiogwiazdkowego, pięciogwiazdkowego stylu życia. To się kończy. To będzie światowe.

Ale mówię o kilku ludziach, takich jak tych kilku ludzi, biednych ludzi, których widzisz w krajach trzeciego świata, jak żyją razem, może na ulicy, może pod małym namiotem, ojciec, matka, dzieci razem modlą się, może pies i koty. Dobrze, mówię to w ten sposób, ale nie twierdzę, że wszyscy powinni stać się biedni. Nie zrozumcie mnie źle. Powiedziałem, ale nie ludzie, którzy trzymają się tego świata i światowych przyjemności.

Wielu chrześcijan którzy nawet modlą się do Boga o materialne bogactwo, komfort materialny. Musimy więc wyjść z tej strefy komfortu i zaufać całkowicie Jezusowi, a następnie oczekiwać królestwa, które ma nadejść, i właśnie o to modlimy się, aby Twoje królestwo przyszło.

Moi drodzy bracia i siostry, to jest moja osobista rada dla wszystkich moich duchowych dzieci, przede wszystkim tych, którzy pytają mnie, jak stawić czoła obecnej sytuacji. Dlatego osobiście udzielam wam tej rady, jeśli jesteście gotowi, zróbcie to. Mogę, możecie krytykować, bo to się może zdarzyć. Tak. Jezus nigdy nie nauczał czegoś niemożliwego. Wszystko, co mówi Jezus, jest możliwe z Nim, do Niego i w Nim.

Niech więc Jezus będzie centrum waszego życia. centrum tych małych komórek modląc się razem, tak jak modlicie się razem w rodzina, trzy rodziny, przyjaciele razem coś wspaniałego, a potem kochanie się nawzajem również młodzi ludzie i to wszystko zgodnie z przykazaniami Boga i również wartościami życia, wartościami moralności, trzymając to wszystko w jednym słowie autentyczne życie chrześcijańskie teraz, to, co widzimy nie jest autentyczne, wiele masek

To musi zostać złamane. Tak. Bóg to zrobi teraz. To się dzieje teraz. Tak. Z tą wojną i tak dalej. Tak wielu, którzy szukają światowego komfortu i komfortu strefa zostaje złamana. Pan chce tylko tych, którzy należą do Niego, tych, którzy Go kochają, czczą i przestrzegają przykazań i kochają Go. Więc niech taka grupa powstanie z wami. To jestem osobiście, ponieważ głosiłem w ponad 176 krajach i wielu z wy mnie znacie i wszyscy jesteście naprawdę moimi dziećmi. Więc to mój obowiązek. Mam już 80 lat.

Moim obowiązkiem jest dać wam małą radę, jak wzrastać i trwać w Chrystusie w miłości Boga. Wszystko przeminie. Tylko miłość będzie trwać, jak czytamy w 13. rozdziale Listu do Koryntian. Więc wzrastajcie w miłości i pogłębiajcie ją. To możliwe w tych małych grupach. Jezus będzie tam z nimi, opiekując się nimi, a oni będą pod parasolem Jego opieki i będą uformowani pod różnymi parasolami, wiesz, tym parasolem dla małżeństw osób nieżonatych dla rodziny itp., itp. atomami do internetu do odlegle was jednoczy, ale moja miłość do ciebie. Ale to mówię, gdziekolwiek jesteście, możecie być we Francji, możecie być w Polsce, możecie być w Niemczech, ja mogę być na Słowacji lub w Czechach, gdziekolwiek jesteście.

Więc taka mała grupa modlitewna powinna się rozrosnąć do około trzech osób modlących się. Wiem, że niektórzy już to robią. Dlatego zachęcam was wszystkich tam, gdzie głoszę. Wiem, że jest duża grupa modlitewna z innymi, ale małe grupy grupowe już zachęcano bardzo charyzmatycznie w przeszłości też tworzyli małe grupy, wiem księdza lub ludzi w niedzielę nan, może trzy dniowy post, dając biednym. Wiem, jak ci oddani świętemu ukai idą na godziny przed czasem, klęcząc na szorstkiej podłodze, może na kamieniach i ofiarowując to cierpienie z Chrystusem i cierpienie z Chrystusem. Wiem, że niektórzy stali się bardziej ugodowi.

Więc w takiej małej grupie nie idźcie na kompromis z grzechem i światem. Jesteście na świecie, ale nie jesteście ze świata. Więc w tym celu będziecie pomagać sobie nawzajem mocą Ducha Świętego.

Modlę się więc, aby taka grupa już powstała i przygotowała się na nadchodzące wydarzenia, jakkolwiek je nazywacie może powiem, nie mówię katastrofa, ale tak naprawdę zmienia się dobro i zło dzieje się tak, że musicie być po stronie dobra, po właściwej stronie Jezusa i wreszcie, po jego odejściu ten świat, na którym również powinniśmy być, jest żywy.

Dobrze, moje dzieci, kocham was. Daję wam tę małą radę. Obyście byli w stanie tak wzrastać publicznie zgodnie z wolą Bożą. Jaka jest wola Boża dla was, moje dzieci? Tak, wasza świątobliwość. Niech Bóg was błogosławi.

Zamknijcie oczy. Panie, modlę się za moje dzieci, aby rosły entuzjastycznie żarliwie w miłości Bożej poprzez małe grupy modlitewne tak, nie wielkie liczby i wielką modlitwę grupy, do których wszystkie się nadają głoszenie ale dla osobistego rozwoju i osobistego przywiązania się do Jezusa chociaż są na tym świecie nie po to, aby należeć do świata, a tym samym znaleźć królestwo tutaj i dostrzec w nim królestwo a nawet po odejściu z tego świata i być w tym królestwie, widząc Boga twarzą w twarz. Modlę się za nich. Błogosławię im. Moje dzieci, noszę was wszystkich w sercu Jezusa i błogosławię was w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Alleluja. Niech Bóg błogosławi wasze grzechy. „