O znamieniu bestii- jak będzie wdrożone

O znamieniu bestii- jak będzie wdrożone

O ZNAMIENIU BESTII. JAK BĘDZIE WDROŻONE: Będzie to prawo opracowane przy pełnym poparciu światowych przywódców, stowarzyszeń inżynierów systemów i telekomunikacji oraz projektantów sztucznej inteligencji, we współpracy ze wszystkimi władcami, przywódcami religijnymi i wpływowymi osobistościami wszystkich narodów. Będzie ono przedstawiane jako prawo na rzecz jedności, solidarności i przyszłości ludzkości, z pomocą i nadzorem wszystkich satelitów rozsianych po całym świecie.
Będzie ono przedstawiane jako globalny system identyfikacji dla sprawiedliwego zarządzania zasobami, ponieważ wszystkie zasoby i żywność będą kontrolowane i konfiskowane przez rządy, policję i siły zbrojne, aby zmusić ludność świata do dostępu do nich.
Będzie ono przedstawiane z taką elokwencją i oszustwem, że wszyscy będą przekonani, że dokonują aktu dobroci i miłości do bliźniego, a nawet najwyżsi przywódcy religijni będą je promować, tak jak to miało miejsce w przypadku eksperymentalnych szczepionek. Oszukają ich, twierdząc, że dzięki otrzymaniu znaku żadne dziecko nigdy więcej nie będzie głodne, ani nie zostanie porwane, a każdy będzie miał dostęp do opieki zdrowotnej, edukacji, mieszkania i podstawowych potrzeb dzięki rewolucyjnemu, nowemu systemowi identyfikacji. Pod pretekstem i oszustwem, że wszystkie zasoby zostaną rozdzielone sprawiedliwie, a ubóstwo i głód zostaną wyeliminowane, zostanie wykorzystany zaawansowany system kontroli cyfrowej. Prosty skan dłoni lub czoła zapewni natychmiastowy dostęp do całego profilu, w tym wszystkich danych osobowych, adresów, historii medycznej i kont bankowych, a także będzie można ich śledzić za pośrednictwem satelity. Korzyści, które przedstawili, były tymi samymi celami, co Agenda 2030. Wszystko zostało skrupulatnie zaplanowane.

Zobacz:

https://www.un.org/es/impacto-acad%C3%A9mico/page/objetivos-de-desarrollo-sostenible?fbclid=IwY2xjawP9eFZleHRuA2FlbQIxMABzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEemSCV_cHnH6x0ID4ddildDwAMr86f_0AlfB9J9OjcLj0e9a7q8guigytGiEA_aem_pm–m6hzlvrg0S7n2WnYuQ

Oszustwo sztucznej inteligencji będzie się prezentować jako najlepsza decyzja: natychmiastowe transakcje, zagubione i porwane dzieci zostaną odnalezione w ciągu kilku minut, porwania, przestępstwa, kradzieże i wymuszenia zostaną wyeliminowane, bezkarność za przestępstwa i handel ludźmi zostanie zakończona, choroby będą natychmiast kontrolowane, a opieka medyczna będzie lepsza dzięki monitorowaniu stanu zdrowia itp., i niezliczone inne rzekome korzyści. Ale nigdy, przenigdy nie powiedzą ci, co zawiera mikroczip, ani że jest to znamię bestii, ani że stracisz to, co najcenniejsze: swoją duszę na całą wieczność.

Widziałem, że za każdą kampanią, za każdym elementem propagandy kryją się tysiące demonicznych istot, a dostęp do nich umożliwiłby nawiązanie bardzo bliskiej więzi i całkowitej zależności między ludźmi a istotami piekła.

To, co zostało przedstawione jako największy znak postępu, było największą pułapką, w którą uwikła się niemal cała ludzkość. Sama technologia, która przyczyniła się do rozwoju tej marki, była owiana złowrogą i mroczną aurą.

Pierwsze etapy wdrażania systemu:

1. Ogromne klęski żywiołowe, które jednocześnie dotknęły kilka krajów i kontynentów.

2. Trzęsienia ziemi, które zrównały z ziemią duże miasta.

3. Silne tsunami, które zdewastowały i zalały regiony przybrzeżne.

4. Erupcje wulkanów, które przez tygodnie blokowały światło słoneczne.

5. Globalne nieurodzaje.

6. Powszechny głód.

7. Nagłe załamanie się rynków gospodarczych.

8. Rozpad łańcuchów dostaw.

9. Rządy walczące o utrzymanie porządku, gdzie panował jedynie chaos, zamieszki i niepokoje społeczne.

10. Globalny system identyfikacji przedstawiano jako jedyne realne rozwiązanie: nowe choroby, argumentując, że bez niego zespoły ratunkowe nie będą w stanie skutecznie udzielać i dystrybuować pomocy.

Personel medyczny nie miał dostępu do dokumentacji medycznej pacjentów na oddziale ratunkowym, a instytucje finansowe nie mogły przetwarzać transakcji pieniężnych ani otrzymywać dotacji, zaopatrzenia i żywności. W ciągu kilku tygodni to, co było opcjonalne, stało się niezbędną koniecznością dla przetrwania, pomocy w nagłych wypadkach i klęskach żywiołowych.

„Widziałem setki rodzin stojących w długich kolejkach przed punktami dystrybucji żywności i zaopatrzenia, a ich dzieci płakały z głodu i zimna. Wybór wydawał się bardzo prosty i uzasadniony: przyjąć znak identyfikacyjny, podskórny mikroczip, i mieć natychmiastowy dostęp do żywności, zaopatrzenia, schronienia i opieki medycznej, albo odmówić i patrzeć, jak ich ukochane dzieci cierpią”.

„Widziałem również, że Bóg nigdy nie opuścił tych, którzy nie przyjęli znaku, mimo że ich wiara została wystawiona na próbę. Wszyscy wierzący byli razem i mieli wszystko wspólne: dzielili się i wymieniali między sobą swoim dobytkiem, według potrzeb. Dzielili się swoim jedzeniem z radością i hojnością, wielbiąc i dziękując Bogu”. „Presja była ogromna i widziałem też tysiące ludzi, wierzących, zgłaszających się po znak, nie do końca rozumiejąc wieczne konsekwencje swojej złej decyzji. Ale Jezus powiedział mi…”

Ujawniło to coś jeszcze bardziej niepokojącego: znak nie był umieszczany przez podmioty reprezentujące zło ani przez agentów rządowych działających w ukryciu; zamiast tego umieszczali go pracownicy uznanych organizacji humanitarnych, promowani przez wszystkie rządy, najważniejszych przywódców religijnych i zaufane osobistości społeczne, pastorów sekt i znanych artystów, zachęcających ludzi do przyjęcia znaku jako aktu chrześcijańskiego współczucia, argumentując, że odmowa oznaczałaby porzucenie odpowiedzialności za opiekę nad potrzebującymi, bliskimi, osobami starszymi i dziećmi.

Lekarze wyjaśnili, że identyfikacja nie wyrządzała żadnej szkody organizmowi, że wcześniej przynosiła wiele korzyści, takich jak natychmiastowy dostęp do dokumentacji medycznej i leczenia chorób, oraz że umożliwiała spersonalizowaną opiekę. Rektorzy i nauczyciele uniwersytetów i szkół wyższych promowali ją, argumentując, że jest to najlepszy sposób zagwarantowania dostępu do edukacji i zasobów edukacyjnych. Ci, którzy odmawiali, byli zmuszani do twierdzeń, że państwo przejmie opiekę nad ich dziećmi z powodu ich braku odpowiedzialności i zaangażowania, niezależnie od statusu ekonomicznego rodziny.
Wielu wierzących chrześcijan, biskupów, księży i ​​pastorów protestanckich, znających Biblię i pojęcie znamienia, było przekonanych, że przyjęcie znamienia jest wypełnieniem woli Bożej, otrzymaniem Bożej opatrzności w czasach ostatecznych, sposobem na troskę o ludzkość w czasach ucisku. I wielu uległo.
Oszustwo było tak całkowite i wyrafinowane, że zacząłem rozumieć, dlaczego Jezus powiedział, że jeśli to możliwe, zwiodą nawet najbardziej bezbronnych. Wybranych. Znamię nigdy nie zostało przedstawione jako forma kultu bestii, podobnie jak słowo „znamię”. Nigdy nie był używany. Zamiast tego nazywano go nowym globalnym systemem identyfikacji, a ludzie zostali oszukani, wierząc, że jest to udział w Bożym planie dla ludzkości, uzdrowienia i zbawienia świata.

Ci, którzy odmówili, nie byli uważani za odważnych ani wiernych, lecz za egoistów, którzy nie myśleli o potrzebach innych, bardziej troszczyli się o własne przekonania religijne niż o cierpienie bliźnich.

„Jezus pokazał mi wtedy duchową przemianę, jaka zaszła u tych, którzy otrzymali znamię w momencie jego wykonania. Wokół nich było widać mnóstwo demonów, które wnikały w ich ciała i przejmowały władzę nad ich duszami. Ich oczy się zmieniły; stały się zimne, puste i pozbawione życia, choć zdawali się nieświadomi swojej przemiany, zastąpione sztuczną symulacją, która wydawała im się realna, ale w rzeczywistości była demoniczną manipulacją”.

„Jezus pokazał mi wtedy duchową przemianę, jaka zaszła u tych, którzy otrzymali znamię w momencie jego wykonania. Zobaczyli, jak wielka liczba demonów wnika w ich ciała i przejmuje nad nimi kontrolę. Fragment wizji pracownika z Teksasu w USA, który przeżył doświadczenie bliskie śmierci (NDE) i powrócił, aby przekazać przesłanie.

żródło FB 13.02.2026 Caballero De la Inmaculada