Dlaczego 666?

Dlaczego 666?

Podzielę się z tobą filmem ks. Franco Brogiego, który ujawnia działania i imię Antychrysta (666) pod postacią „kościoła synodalnego”. Dlaczego 666? Film jest po włosku, ale dostępne są polskie napisy. Każdy, kto wybiera się do lasu zbierać grzyby, wie, że nie wolno się nimi bawić: istnieje ryzyko, że w koszyku wraz ze smacznymi borowikami znajdzie się borowik szatański – to znaczy, że to, co dobre, zmiesza się ze szkodliwym. Podobnie w kwestiach duchowego pożywienia nie można tolerować kontaktu między Światłem a Ciemnością: „Zdrowej nauki nie można mieszać z herezjami bez wyrządzenia poważnej szkody duszy” – mówi Don Brogi.

Jeśli 7 jest symboliczną liczbą Bożej doskonałości, która odpoczywa siódmego dnia po stworzeniu, to 6, według Ojców Kościoła, jest symbolem ludzkiej niedoskonałości, a jej trzykrotne powtórzenie (666) wskazuje na potrójną „porażkę” ludzkości w jej próbie upodobnienia się do Boga.

W Apokalipsie św. Jan, oprócz ostrzeżenia przed grzeszną naturą ludzkości, przestrzega przed pokusami Smoka: Szatan sprzeciwia się Bogu i, aby siać zło, ukazuje się światu jako anioł światłości; to znaczy, przebiera i ukrywa Potwora w pokusie, która wydaje się dobra i przyjemna dla ludzi.

Proroctwo głosi, że Smok, aby zniszczyć ludzkość, którą Chrystus zbawia swoją Krwią, przekazuje swoją władzę Bestii, która wychodzi z morza, ukazując się światu pod fałszywymi pozorami i doktrynami, które zniewalają ludzi. Ta Bestia jest tak przebiegła, że ​​ukrywa swoją drapieżną naturę i, poprzez gesty i uwodzenie, przy współudziale narodów pogańskich, sprawuje całkowitą kontrolę nad Kościołem katolickim.

Ale inna Bestia wyłania się z ziemi, podobna do baranka, która uwodzi świat swoją fałszywą łagodnością, lecz postępuje jak sam Smok. Imię tej Bestii to „666” i mówi ona i działa z taką zręcznością, że ludzie nie zdają sobie sprawy z jej zwodniczej mocy, do tego stopnia, że ​​antychryst przybiera postać człowieka prawego i dobrego, zdolnego przedstawiać zło jako prawe i dobre. Taka propozycja, która wydaje się sprawiedliwa i dobra, to właśnie „Kościół synodalny”, który głosi słuchanie, troskę i ludzkie zrozumienie, przebierając się za Kościół katolicki. Oszustwo jest tak przekonujące, że antychryst da się czcić w religii, która pragnie, aby wszyscy ludzie byli braćmi i siostrami, ale… bez Boga na jej czele. Siła oszustwa jest tak wielka, że ​​nawet „wybrani” będą mieli trudności z jej dostrzeżeniem w nowym „Kościele synodalnym”, który w istocie naśladuje i przyswaja sobie wiele typowych aspektów wiary katolickiej: pokój, braterstwo, zjednoczenie kościołów chrześcijańskich, wyzwolenie ubogich i zmarginalizowanych oraz bezwarunkowe odpuszczenie grzechów, bo to się należy. Są to zasady podobne do Ewangelii, ale bardziej przemawiające do ludu, który nie ma już Łaski ani Wiary, zasady wywodzące się ze Stolicy Rzymskiej, na której czele stoi fałszywy papież, z ambon struktur skradzionych prawdziwemu Kościołowi i przyprawione sakramentami, które wydają się autentyczne: wszystko to jest imitacją, ponieważ wyklucza, poprzez diaboliczny wybór, miłość i wierność Jezusowi Chrystusowi. Kościół synodalny jest równie niebezpieczny jak chwasty, które zmielone razem z pszenicą, tylko się pogorszą.

Na końcu filmu ojciec Brogi ujawnia, jak zdemaskować oszustwo „Kościoła synodalnego” i jego aktorów. Innymi słowy, weryfikacja, czy nielegalne środki i symulacje Ewangelii kiedykolwiek przyniosły dobre owoce.

Film, który otwiera oczy tym, którzy naprawdę kochają Jezusa, nie tylko słowami, ale… kto naprawdę Go kocha? I kto wtedy skorzysta?

Pani Wszystkich Narodów

don Franco Brogi / Włochy/ ks. Franco Brogi